• Wpisów: 27
  • Średnio co: 82 dni
  • Ostatni wpis: 4 lata temu, 21:16
  • Licznik odwiedzin: 2 623 / 2305 dni
 
yeloneq
 
19 lipca:
Przemyślałem wszystko. Przeanalizowałem to co mi napisała, każdą wiadomość odebraną od niej i każdą chwilę, którą przeżyliśmy razem. Po tym stwierdziłem, że jej wybaczę. Lecz nadal się nie odzywała, a ja nie pisałem. Nie pisałem, bo nie miałem czasu. Wracałem o północy, a do pracy wychodziłem z rana, koło czwartej. W dniu, w którym unormowały się moje godziny pracy ona napisała:
- Jesteś na mnie zły za to co poprzednio napisałam?
Nie byłem zły, więc napisałem, że się nie gniewam, a ona mi za to podziękowała. Lecz po tym zdarzeniu już więcej nie pisaliśmy. Nie wiem czemu, ale gdy do mnie pisała, ja nie odpowiadałem. Chciałbym cofnąć czas, ale już się nie da. Czyżbym znów był sam?

Nie możesz dodać komentarza.