• Wpisów: 27
  • Średnio co: 80 dni
  • Ostatni wpis: 4 lata temu, 21:16
  • Licznik odwiedzin: 2 579 / 2247 dni
 
yeloneq
 
30 czerwca:
Wszyscy znacie historię opowiedzianą przez nią. Teraz ja chciałbym wam opowiedzieć co działo się dalej. Tak po mojemu, ok?
Nie wiem dokładnie dlaczego tak się stało, że ją pokochałem, a potem musiałem ją zostawić z tą świadomością tęsknoty. Nie chciałem tego. Pragnąłem, by była szczęśliwa, dlatego przestałem się do niej odzywać. Kochałem ją i ona chyba mnie też, ale nie odzywałem się, ponieważ chciałem, by o mnie zapomniała i już tak nie cierpiała z powodu mojego dalekiego wyjazdu. Ale nie o tym chcę wam teraz opowiadać...
Po długiej rozłące strasznie za nią tęskniłem. Bardzo chciałem napisać, ale znów by przeze mnie cierpiała- wiecie o co chodzi, prawda? Napisała. Byłem bardzo szczęśliwy, choć może nie było tego po mnie widać. Opowiedziała mi o imprezie z okazji zakończenia szkoły i o tym, że przyczepił się do niej jakiś chłopak i musiała znosić jego obecność. Wtedy zaproponowałem jej, żeby nauczyła się samoobrony. Chciałem się ciut przed nią popisać i powiedziałem, że trenowałem boks ponad trzy lata. Chciała bym ją czegoś nauczył, a ja głupio stwierdziłem, że do tego trzeba być twardzielem, a nie być jak baba. Chyba ją to trochę uraziło, bo przestała pisać przez krótką chwilę. I wtedy zapytała:
,, A jakby mnie ktoś napadł to obroniłbyś mnie? "
Chwilę myślałem nad odpowiedzią, a następnie napisałem:
,, Zabił "
Ona jest pierwszą osobą, o której pomyślałem w ten sposób. Jest wspaniała. Ma piękny uśmiech, śliczne włosy, a jej osobowość powala mnie na kolana. Za każdym razem gdy z nią rozmawiam dowiaduję się czegoś nowego. Kocham ją za to kim jest. Tylko nie mówcie jej, że to ja napisałem ten fragment opowiadania. Nie wie, że tu byłem. A jak już, to nie mówcie, że to byłem Ja.

Nie możesz dodać komentarza.

 
  • awatar
     
     
    ♥◦♥לωαℓ ѕιę тσ נєѕт
    AAA to nie koniec. To jest świetne że on teraz pisze !!!! Boskie !!! Czekam na next ^^