• Wpisów: 27
  • Średnio co: 82 dni
  • Ostatni wpis: 4 lata temu, 21:16
  • Licznik odwiedzin: 2 623 / 2305 dni
 
yeloneq
 
28 maja:
Od dnia, w którym przyśnił mi się on zaczęło nurtować mnie pewne pytanie. Otóż bardzo, ale to bardzo chciałam wiedzieć co sobie pomyślał, gdy mnie pierwszy raz ujrzał. Ja pamiętam to spotkanie jakby to było wczoraj. Chodziło głównie o sprawę służbową. Taka tam papierkowa robota. Nie zdawałam sobie wtedy sprawy z tego, iż ta znajomość się bardziej rozwinie. Ale nie o tym chciałam tu napisać.
Tego samego wieczoru postanowiłam się go zapytać. Tak bardzo chciałam to wiedzieć. Długo się zbierałam. Czekałam aż na Facebooku, przy jego nazwisku pojawi się ta cholerna zielona kropka. Pojawiła się. Zaczęłam zwykłą rozmowę typu ,, hej jak tam? ". W pewnym momencie zapytałam:
,, Tak szczerze to co sobie pomyślałeś, jak mnie pierwszy raz zobaczyłeś? "
Moje serce podskoczyło do gardła, a serce biło tak szybka, tak mocno. Widziałam jak pisał, a potem kasował wiadomość. Potem znów pisał i znów kasował. Facebookowy ołówek chodził to w prawo to w lewo jak oszalały, aż do momentu gdy wyskoczyła wiadomość:
,, Że jesteś starsza, a ty? "
,, Że wyglądasz na sympatyczną osobę ".
Swoją wiadomością zagasił moje dotychczasowe mniemania, ale pojawiły się nowe wątpliwości. W przybliżeniu: czy możemy być razem mimo dzielącej nas różnicy wieku? Ta myśl nie dawała mi spokoju. Przeżyłam kolejną z bezsennych nocy. Nad ranem zamknęłam załzawione oczy i myśląc o nim zasnęłam.

Nie możesz dodać komentarza.

  Wyświetlanie: od najstarszego | od najnowszego