• Wpisów: 27
  • Średnio co: 80 dni
  • Ostatni wpis: 4 lata temu, 21:16
  • Licznik odwiedzin: 2 579 / 2247 dni
 
yeloneq
 
27 maja:
Tego dnia miałam sen. Sen o nas. Było ciepło, chyba lato. Był on i ja. Byliśmy razem, uśmiechaliśmy się do siebie. Nie pamiętam zbyt wiele z tego snu, lecz pamiętam, że staliśmy obok siebie, blisko. Raz dotknęłam jego ręki swoją- niby niechcący. Za drugim razem było to już specjalnie. On też dotkną mej dłoni ,, niechcący ", a następnie złapaliśmy się za ręce i uśmiechnęliśmy się do siebie. Nasze palce splotły się w mocnym uścisku, a nasze oczy śmiały się do drugiej osoby. To było wspaniałe uczucie, lecz niestety był to tylko sen. Czy wynikało to z tęsknoty? A może miałam już problemy psychiczne? Długo się zastanawiałam i doszłam do wniosku, że to jednak tęsknota za nim.

Nie możesz dodać komentarza.

  Wyświetlanie: od najstarszego | od najnowszego