• Wpisów: 27
  • Średnio co: 80 dni
  • Ostatni wpis: 4 lata temu, 21:16
  • Licznik odwiedzin: 2 579 / 2247 dni
 
yeloneq
 
2 maja:

 Mijały dni, a on nie odpisywał. Czyżby nie chciał mnie znać? Czyżby mnie odrzucił? Przekreślił? Nie, to nie może być prawda... Te dni były tak długie i melancholijne, że doprowadzały człowieka do obłędu. Czekałam, czekałam aż wreszcie napisał:
- Wiesz... Przemyślałem kilka spraw i stwierdzam, że twój wiek mi nie przeszkadza- A więc dlatego nie odpisywał? Musiał to sobie przemyśleć.
  To co napisał i tak nie rozwiało mych wątpliwości. Dalej pozostawało pytanie: czy pomimo  tego iż mój wiek mu nie przeszkadza będziemy mogli być razem? Trudne pytanie, na które odpowiedź zna tylko Bóg.
  Pamiętam, że parę tygodni temu napisał, że wraca koło 17 maja i chciałby się spotkać. Ale to było zanim wiedział ile mam lat. Mieliśmy się zdzwonić, pozostaje tylko kwestia czy zadzwoni...

Nie możesz dodać komentarza.